Szalony mecz Ostrovii. Żbik górą (zdjęcia, wideo)
Do przerwy strzelali już jednak tylko podopieczni trenera Pawła Kowalczyka. Najpierw w 15 minucie do remisu doprowadził Daniel Lipski, a następnie trafienia na swoim koncie zanotowali Piotr Zacheja i Michał Zawistowski kolejno w 20 i 30 minucie starcia.
Po zmianie stron nic nie wskazywało, żeby wynik uległ zmianie na niekorzyść Ostrovii. W 65 minucie po drugiej żółtej kartce plac gry opuścił zawodnik Żbika Nasielsk. Goście mimo gry w dziesiątkę potrafili odmienić losy gry.
Kwadrans przed koniec bramkę kontaktową zdobył Kamil Stańczak i zapowiadało się na nerwową końcówkę. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry do remisu doprowadził Rafał Załoga, a tuż przed zakończeniem meczu, ten sam zawodnik ustalił wynik na 4:3 dla zespołu gości.
Kibice zgromadzeni na stadionie przy ulicy Warchalskiego nie kryli rozczarowania. Zawodnicy również schodzili z murawy ze spuszczonymi głowami. Teraz czas na męską rozmowę i powalczenie o komplet punktów w kolejnym starciu.
Ostrovia pomimo porażki, wciąż utrzymuje się w czołówce tabeli ligi okręgowej. Kolejne spotkanie piłkarze Ostrovii rozegrają na wyjeździe w starciu z Koroną Szydłowo. Mecz został zaplanowany w sobotę 22 września na godz. 16.00.
Ostrovia Ostrów Mazowiecka - Żbik Nasielsk 3:4 (3:1)
Bramki: Lipski 15. Zacheja 20. Zawistowski 30. - Bramowicz 15. Stańczak 75. Załoga 90. 90.+2
Ostrovia: Poluliakhov - Sz. Wątróbski, K. Małkiński, Korzeb, J. Małkiński - Gromek, R. Wilczewski, Lipski, D. Wilczewski - Zacheja, Zawistowski oraz Kopacz, Rogalski, Augustyniak, Romanik













