Ponad 1500 kilometrów za punktami. Przed MKS Małkinia sporo wyjazdów w rundzie wiosennej
Najdalsza trasa czeka Małkinię do Sobolewa, gdzie do pokonania będzie 147 km. Niewiele krótszy wyjazd wiąże się z meczem z Sępem Żelechów, to 127 km. Dalej są spotkania z Fenixem Siennica (94,7 km), ULKS-em Gołąbek (93,8 km), Wektrą Zbuczyn (87 km), Płomieniem Dębe Wielkie (85,2 km), ŁDK Łosice (83,5 km) oraz Czarnymi Węgrów (43,3 km).
Z tego zestawienia widać, że najbliższy wyjazd czeka zespół do Węgrowa, a najdalszy właśnie do Sobolewa. Jeśli doliczyć drogę powrotną, łączny dystans rośnie do aż 1523 kilometrów w całej rundzie. To liczba, która dobrze pokazuje, ile wysiłku poza samym boiskiem kosztuje granie na tym poziomie.
Dla drużyny to kolejne wyzwanie organizacyjne, a dla kibiców jasny sygnał, że ich wsparcie na wyjazdach może być tej wiosny naprawdę ważne. W Małkini liczą, że mimo kilometrów uda się regularnie punktować i wracać do domu nie tylko z przebiegiem w liczniku, ale przede wszystkim z dobrymi wynikami.






