Paliwowy szok w powiecie. Ceny wystrzeliły w górę, kierowcy przecierają oczy
Najbardziej wzrósł koszt oleju napędowego. To właśnie diesel podrożał najmocniej i na części stacji przeskoczył już poziom 7 zł za litr. W kilku przypadkach wzrost wyniósł ponad złotówkę, a rekord padł na stacji Moya przy ul. Jana Pawła II w Broku. Tam cena ON wzrosła z 5,99 zł do 7,50 zł. To skok aż o 1,51 zł na litrze.
Wyraźnie podrożała także benzyna Pb95. Na wielu stacjach w Ostrowi jeszcze pod koniec lutego kosztowała ona około 6,04 zł. Dziś na części stacji zbliża się już do 6,80 zł. Przykładowo na stacji Orlen przy ul. Lubiejewskiej 63 cena wzrosła z 6.04 zł do 6.74 zł, a na stacjach Moya i Wig również widać podwyżki rzędu ponad 50 groszy na litrze. W górę poszły też ceny benzyny Pb98.
Autogaz również nie pozostał na dotychczasowym poziomie. Na części stacji LPG podrożało o około 20 do 30 groszy. Na stacji przy ul. Lubiejewskiej 63 cena wzrosła z 2.99 zł do 3.29 zł. To jedna z najwyższych stawek w lokalnym zestawieniu.
Najmocniej drożeje diesel. Mocno rośnie też benzyna, a gaz, choć nadal najtańszy, również wyraźnie odbił w górę. Dla wielu mieszkańców Ostrowi i okolic oznacza to po prostu większe codzienne wydatki, szczególnie dla tych, którzy dojeżdżają do pracy, rozwożą dzieci albo pracują w terenie.
Aktualne ceny paliw znajdziesz poniżej w linku poniżej:






