KS Wąsewo: piąte miejsce jest, ale liczby mówią jasno, rok temu o tej porze było dużo lepiej
Najlepiej widać różnicę, gdy zestawimy to z poprzednim sezonem na tym samym etapie. W rozgrywkach 2024/25 po 14 spotkaniach Wąsewo miało 23 punkty i bilans 7-2-5, przy bramkach 36-24. Czyli nie tylko punktów było o 10 więcej, ale drużyna strzelała prawie dwa razy tyle bramek i traciła wyraźnie mniej.
W tym sezonie problemem są oba kierunki. U siebie Wąsewo ma bilans 3-0-4 i bramki 10-15, a na wyjazdach 1-1-5 i bramki 8-20. Rok temu dom wyglądał znacznie pewniej (4-2-1, bramki 18-11), a wyjazdy, choć nierówne, dawały konkret (3-0-4, bramki 18-13). Teraz brakuje punktów w meczach "do wzięcia", a stracone gole za często ustawiają spotkanie pod rywala.
Warto dodać jedno: miejsce w tabeli jest wyższe niż rok temu (5. vs 7.), ale to nie oddaje formy, bo w lidze jest mniej zespołów, a czołówka mocno odjechała, lider ma 37 punktów, Wąsewo 13. Jeśli wiosną ma przyjść realne odbicie, klucz będzie prosty: szczelniej w obronie i więcej punktów u siebie, bo bez tego nawet dobre pojedyncze wyniki nie zrobią serii.






