Skocz do zawartości
Dzisiaj
14oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
14oikona pogody
PB957,95 złON8,99 złLPG3,15 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

Marcin Sadłowski na jeden dzień zostanie burmistrzem. Wiemy, kiedy zasiądzie w fotelu włodarza

Wyświetleń: 2072
Marcin Sadłowski na jeden dzień zostanie burmistrzem. Wiemy, kiedy zasiądzie w fotelu włodarza
Fot. Miasto Ostrów Mazowiecka
Choć na co dzień za sterami miasta stoi burmistrz, tym razem jego miejsce na jeden dzień zajmie przedsiębiorca, który wygrał licytację WOŚP. W Ostrowi Mazowieckiej znów szykuje się nietypowy dzień, za którym stoi bardzo konkretny cel i jeszcze bardziej konkretna pomoc dla potrzebujących.
Tym razem chodzi o Marcina Sadłowskiego, przedsiębiorcę i właściciela firmy Haris-Instal, który wygrał licytację zorganizowaną podczas tegorocznego finału WOŚP. To nie była symboliczna wpłata, bo za voucher na pełnienie funkcji burmistrza przekazał 4,5 tysiąca złotych. Co więcej, w ramach różnych aukcji związanych z Orkiestrą wsparł ten cel kwotą przekraczającą 30 tysięcy złotych. 

Reklama

Do tej jednodniowej zmiany dojdzie już w czwartek 23 kwietnia 2026 roku w Urzędzie Miasta w Ostrowi Mazowieckiej.

Marcin Sadłowski ma spędzić ten dzień na merytorycznej pracy, uczestniczyć w spotkaniach roboczych, zapoznać się z bieżącymi projektami miasta i zrealizować wybrane zadania włodarza.

Nie będzie więc tylko pamiątkowego zdjęcia i symbolicznego uścisku dłoni, ale także konkretne wejście w codzienność samorządu. To właśnie ten element sprawia, że akcja budzi zainteresowanie i ma swój wyjątkowy charakter.

Reklama

Warto dodać, że to już drugi raz, kiedy burmistrz Hubert Betlejewski przekazał taki voucher na licytację WOŚP. W ubiegłym roku wylicytował go Paweł Pecura, radny Rady Miasta Ostrów Mazowiecka, który również przez jeden dzień zasiadł w fotelu burmistrza.

Można powiedzieć, że z tej inicjatywy robi się już powoli lokalna tradycja. Takie pomysły przyciągają uwagę, ale przede wszystkim pokazują, że pomoc może mieć bardzo konkretny wymiar.

Dla Marcina Sadłowskiego będzie to zapewne ciekawa przygoda i okazja, by zobaczyć od środka, jak wygląda praca burmistrza. Dla miasta to z kolei kolejny dowód na to, że wokół ważnych spraw wciąż potrafią jednoczyć się ludzie z wielkim sercem.

Reklama

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Spotted Ostrołęka
Info Przasnysz

Wyszukiwarka