Amerykański samolot zwiadowczy przeleciał nad naszą okolicą
2 września rano amerykański samolot zwiadowczy Bombardier ARTEMIS II wyruszył z bazy w Rumunii i leciał nad Polską aż do obwodu królewieckiego. Jego celem jest rutynowa misja zwiadowcza.
Jak podał portal Defence24, Bombardier ARTEMIS II to jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie samolotów szpiegowskich na świecie. Lecąc nad Węgrami i Słowacją wkroczył w polską przestrzeń powietrzną, na wysokości Nowego Sącza kierując się na północ. Wysokość przelotowa samolotu to 10 363 metrów (34 000 stóp). Minąwszy Białystok, na wysokości Olsztyna obrał kurs na zachód i rozpoczął misję wokół granicy rosyjskiej. Jak podaje Polish Military Radar, jego celem jest rutynowa misja zwiadowcza rozpoznawcza.
Maszyna ta została zmodyfikowana na potrzeby wojskowe na bazie cywilnego odrzutowca biznesowego Bombardier. Ze względu na potężne możliwości przechwytywania danych i łączności w czasie rzeczywistym z odległości setek kilometrów, bywa nazywana „latającą serwerownią”. Oficjalnie samolot należy do prywatnego kontraktora Pentagonu – firmy Leidos – i zachowuje wygląd cywilnej maszyny bez wojskowego malowania. Samoloty tego typu regularnie wykonują misje rozpoznawcze w Europie, w tym nad Polską i wzdłuż granic z Rosją czy Białorusią. Samolot wyposażony jest w wysoce specjalistyczny sprzęt zwiadowczy i nasłuchowy. Bez trudu przechwytuje łączność radiową, rozmowy telefoniczne, dane cyfrowe i sygnały radiolokacyjne z odległości kilkuset kilometrów, natychmiast analizując otrzymane informacje.






