Ostrovia zbije Kryształ. Kamil Wojdak: Mam nadzieję, że krzykniemy "Banda świrów, auuuu"!
Przed tygodniem nasi przegrali 0:1 z Rzekunianką Rzekuń. - Widać było na pewno progres. Chcieliśmy grać w piłkę. Długo konstruowaliśmy akcje w ataku pozycyjnym, ale brakowało kropki nad "i". Naszym problemem są niewykorzystane sytuacje. To element, nad którym musimy bardzo mocno pracować - dodaje.
Dzisiaj zespół z Ostrowi Mazowieckiej zagra z Kryształem Glinojeck, który zajmuje dwunastą pozycję w tabeli. Nasi są na dziewiątym miejscu i mają sześć punktów więcej. - Do Glinojecka udamy się w mocno okrojonym składzie, ale na pewno nie złożymy broni. Od pierwszej minuty będziemy dosłownie gryźć trawę, żeby do Ostrowi przywieźć trzy punkty i przerwać złą serię - mówi 28-latek.
Jesienią nasi wygrali 4:0. - Teraz to z pewnością będzie inne spotkanie. Gramy na wyjeździe, a liga jest wyrównana. Ciężko wytypować wynik spotkania, ale mam nadzieję, że po końcowym gwizdku to my krzykniemy cała drużyną "banda świrów, auuu"! - kończy Wojdak.






