Ostrovia super zagrała, a straciła cztery gole! Wysoka porażka nie oddaje przebiegu meczu
- Bramki traciliśmy w najlepszym momencie naszego grania. Mimo wysokiej porażki jestem zadowolony z postawy mojego zespołu - podkreślił trener Ostrovii, Marcin Truszkowski.
Szkoleniowiec zaznaczył, że rezultat nie oddaje tego, co działo się na murawie. - Wynik nie odzwierciedla przebiegu zawodów w Jadowie - dodał.
Mimo czterech straconych bramek w sztabie szkoleniowym nie brakuje optymizmu. - Cieszy to, że kilku wiodących zawodników wchodzi na wysoki poziom. Czekamy na resztę drużyny. Do pierwszego meczu ligowego mamy jeszcze sporo czasu - zaznaczył Truszkowski.
Już za tydzień Ostrovia zmierzy się z Czarnymi Węgrów. Zespołem, w którym jeszcze niedawno pracował obecny trener ostrowskiej drużyny. Dla Marcina Truszkowskiego będzie to więc spotkanie z dodatkowym podtekstem i okazja do konfrontacji z byłym klubem.
Bóbr Tłuszcz - Ostrovia Ostrów Mazowiecka 4:0 (0:0)
Ostrovia: Chorodyński - Wojdak, Salgado, Zadrożny, Majewski, Dąbrowski, Socipater, J, Małkiński, Mielnicki, za. testowany I, Kordyszewski. Ponadto grali: Brzostek, Marcinkowski, Świderski, Podolak, Mikołajewski, Jastrząb.






