Ostrovia kobiet wygrała w Białymstoku. Jeden gol, dużo walki i bardzo cenne trzy punkty
Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, więc wszystko miało rozstrzygnąć się po zmianie stron. Przełom przyszedł w 77. minucie, gdy do siatki trafiła Emilka Kraszewska. Jak się później okazało, był to gol na wagę trzech punktów. W końcówce Ostrovia dowiozła prowadzenie i pokazała, że potrafi wygrywać nie tylko efektownie, ale także dojrzale i cierpliwie.
W klubowym wpisie po meczu wybrzmiało to bardzo jasno, był to ciężki mecz, ale drużyna zostawiła na boisku serce i dopięła swego. Takie spotkania budują zespół najmocniej, bo wymagają nie tylko jakości piłkarskiej, ale też charakteru, dyscypliny i pełnego zaangażowania od pierwszej do ostatniej minuty.
Dla Ostrovii to bardzo ważne zwycięstwo, bo odniesione na trudnym terenie i w meczu, w którym jeden detal mógł zdecydować o wszystkim. Tym razem ten detal był po stronie zespołu z Ostrowi. Wyjazd do Białegostoku kończy się więc dokładnie tak, jak wszyscy liczyli, trzema punktami i kolejnym mocnym sygnałem, że ta drużyna naprawdę chce iść dalej.
III Liga Kobiet
Słoneczna 1, Białystok
22 marca, godz. 18:30
Włókniarz Białystok - Ostrovia Ostrów Mazowiecka 0:1 (0:0)
Bramka: Emilka Kraszewska
Sędziował: Marek Frąckiel
Włókniarz: Dominika Gontar - Maria Magdalena Witek, Wiktoria Hryniewicka, Amanda Zacharewicz, Aleksandra Hodujko, Kamila Duszak, Milena Radulska, Pola Sajewska, Wiktoria Hodujko, Milena Siemieniuk, Izabela Laskowska (Marlena Kalisz 46')
Ostrovia: Aurelia Czarnowska - Michalina Chrobot, Maja Dumała, Martyna Glinka, Oliwia Kaczmarczyk, Weronika Kossakowska, Maja Kozłowska, Emilka Kraszewska, Aleksandra Wilk, Karolina Zakrzewska, Klaudia Zaręba






