KS Wąsewo podejmie lidera
Przed tygodniem jego zespół uległ 2:4 w Szydłowie w starciu z Koroną. - Nigdy nie lubię oceniać pracy arbitrów, ale w tym spotkaniu sędziowanie stało na bardzo niskim poziomie. Gospodarze mieli bardzo wątpliwy rzut karny. Następnie zdobyliśmy prawidłową bramkę, ale ona została nieuznana. Oczywiście nie zrzucam porażki na sędziów, ale w pewnym stopniu nam w tym przeszkodzili. Zagraliśmy całkiem niezłe, jednak doświadczony zespół Korony wykorzystał nasze błędy - dodaje.
- O rywalu wiem, tyle co widzę w tabeli. Nie ma przypadku, że są liderem i grają bezbłędnie na wyjazdach. Wzmocnili się przed i w ciągu sezonu kilkoma wartościowymi zawodnikami - mówi Orłowski.
Szkoleniowiec będzie mógł skorzystać z Daniela Wargulewskiego, który wraca do gry. Po raz kolejny zabraknie Huberta Soporka, który zmaga się z chorobą.






