Skocz do zawartości
Dzisiaj
18oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
20oikona pogody
PB956,70 złON6,95 złLPG3,30 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaSport

KS 2010 Ostrovia od początku rozdawała karty. Pewna wygrana i koncert Brzostka

Wyświetleń: 2045
KS 2010 Ostrovia od początku rozdawała karty. Pewna wygrana i koncert Brzostka
Młodzieżowy zespół KS 2010 Ostrovia Ostrów Mazowiecka rozegrał bardzo mocne spotkanie i pewnie pokonał Iskrę Krasne 9:1. Od pierwszych minut gospodarze mieli mecz pod kontrolą, stwarzali sytuacje i byli bardzo skuteczni pod bramką rywala. To był występ, w którym drużyna z Ostrowi narzuciła swoje warunki i nie zostawiła przeciwnikowi wiele miejsca.

Fot. Facebook / KS Ostrovia Ostrów Mazowiecka - Grupy Młodzieżowe.

Reklama

Największą zdobyczą strzelecką popisał się Paweł Brzostek, który zdobył aż cztery bramki. Dwa gole dołożył Mikołaj Andryszczyk, a po jednym trafieniu zapisali Hubert Mielnicki, Szymon Łukaszewski i Kewin Szczapa. Taki rozkład bramek dobrze pokazuje, jak duża była siła ofensywna KS 2010 w tym meczu. Zespół grał odważnie, często dochodził do pozycji strzeleckich i potrafił zamieniać akcje na konkrety.

W klubowym podsumowaniu po meczu podkreślono pełną kontrolę, dużą liczbę sytuacji i wysoką skuteczność. To był mecz, po którym można docenić nie tylko sam wynik, ale i sposób gry. KS 2010 wyglądało pewnie, było zaangażowane przez całe spotkanie i utrzymywało dobre tempo od początku do końca.

W wyjściowym składzie KS 2010 zagrali: Karol Banaszek, Kordian Skarzyński, Michał Kowalczyk, Kacper Jastrzębski, Mikołaj Andryszczyk, Mateusz Mikołajczyk, Błażej Strzeszewski, Szymon Łukaszewski, Paweł Brzostek, Hubert Mielnicki i Gracjan Marcinkowski. W kadrze byli ponadto: Antoni Ostrowski, Kewin Szczapa, Sebastian Mikołajczyk, Tomasz Krawczyk, Seweryn Głosek i Antoni Głosek.

Dla młodzieżowej drużyny KS 2010 to wygrana, po której można mówić o bardzo solidnym występie całego zespołu. Była kontrola, była skuteczność i było wiele powodów do zadowolenia po końcowym gwizdku. Swoją rolę odegrali nie tylko strzelcy, ale cała drużyna, która utrzymała wysoki poziom gry przez całe spotkanie.

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka