GKS Andrzejewo górą. Andrzej Piwoński ma celownik
Wyświetleń:
1211
Zespół Łukasza Kamińskiego udanie zainaugurował sezon. GKS Andrzejewo w pierwszym spotkaniu pokonał Mazowsze Jednorożec.
- Był to naprawdę ciężki mecz toczony w szybkim tempie. Z pewnością mógł się podobać kibicom. Moi zawodnicy zostawili dużo zdrowia i serca na boisku. Nasza gra wyglądała dobrze. Oprócz goli mieliśmy nawet cztery "setki". Stwarzaliśmy zagrożenie pod bramką przeciwników. Trzeba przyznać, że goście przy stanie 1:0 mieli jedną okazję, ale ich strzał minimalnie minął nasz słupek. Jestem zadowolony z drużyny - mówi Łukasz Kamiński, szkoleniowiec GKS Andrzejewo.
Reklama
Bohaterem gości został Andrzej Piwoński. Za pierwszym razem wykorzystał dobre dośrodkowanie Jakuba Sutkowskiego i strzałem z 7 metrów posłał piłkę po rękach do siatki pod poprzeczkę. Ten sam zawodnik ustalił wynik zmagań. Indywidualną akcję przeprowadził Mateusz Janiszewski i jego precyzyjna centra trafiła na głowę Piwońskiego, który trafił tuż przy słupku.
Reklama
GKS Andrzejewo - Mazowsze Jednorożec 2:0 (0:0)
Bramki: A. Piwoński 65', 80'.
GKS Andrzejewo: Sobieski - Daniel Płotczyk, R. Piwoński, Rakowiecki, Kulesza, Saniewski (55' Damian Płotczyk), Cackowski (60' Janiszewski), Antoniak (80' Pac), A. Piwoński (85' Pryczyński), Sutkowski, Sokołowski.






