Skocz do zawartości
Dzisiaj
18oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
18oikona pogody
PB956,70 złON6,95 złLPG3,30 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

Wspomnienie o odwadze Jadwigi Długoborskiej i Lucyny Radziejowskiej. Uroczystość w Ostrowi Mazowieckiej (zdjęcia, wideo)

Wyświetleń: 2660
Wspomnienie o odwadze Jadwigi Długoborskiej i Lucyny Radziejowskiej. Uroczystość w Ostrowi Mazowieckiej (zdjęcia, wideo)
We wtorek, 24 marca 2026 roku, w Ostrowi Mazowieckiej odbyła się uroczystość upamiętniająca Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Z tej okazji przy tablicy upamiętniającej Jadwigę Długoborską oraz Lucynę Radziejowską złożono kwiaty, oddając hołd tym niezwykłym kobietom, które podczas II wojny światowej, narażając własne życie, ratowały Żydów.
W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele ostrowskich instytucji oraz uczniowie miejscowych szkół, którzy w ten sposób oddali szacunek i pamięć o bohaterkach. Głos zabrała dyrektor Muzeum Dom Rodziny Pileckich, Karolina Kolbuszewska, która opowiedziała zgromadzonym o historii Polaków ratujących Żydów w czasie niemieckiej okupacji.

- Jak zapisano w treści ustawy w hołdzie obywatelom, polskim bohaterom, którzy w akcie heroicznej odwagi, niebywałego męstwa, współczucia i solidarności międzyludzkiej, wierni najwyższym wartościom etycznym, nakazom chrześcijańskiego miłosierdzia oraz etosowi suwerennej Rzeczpospolitej Polskiej, ratowali swoich żydowskich bliźnich od zagłady zaplanowanej i realizowanej przez niemieckich okupantów. Trzeba zwrócić uwagę, że akurat na terenie okupowanej Polski za jakąkolwiek pomoc Żydom groziła kara śmierci. I właśnie to miejsce, w którym dzisiaj jesteśmy, jest związane z historią osób, którzy taką karę śmierci ponieśli - powiedziała dyrektor Karolina Kolbuszewska.

Reklama

Opowiedziała także o bohaterkach upamiętnionych w Ostrowi Mazowieckiej. Jadwiga Długoborska przez całą wojnę ukrywała Żydów w swoim pensjonacie. Nie rozróżniała, czy są to żołnierze Armii Krajowej, czy osoby narodowości żydowskiej. Pomagała wszystkim, nie pytając o nic, poza możliwością ratowania życia. Zginęła tragicznie w 1944 roku, zamordowana przez niemieckich okupantów.

Z kolei Lucyna Radziejowska, mieszkanka Płatkownicy, mimo trudnych warunków - mąż wywieziony na roboty do Niemiec - nie zawahała się przyjąć dwoje Żydów z Warszawy, którzy szukali schronienia. Została aresztowana, trafiła na Pawiak, a stamtąd wywieziona do obozu Auschwitz, gdzie zginęła.

Dyrektor Muzeum Domu Rodziny Pileckich zaznaczyła, że przykład tych dwóch kobiet nie jest odosobniony. W naszej okolicy było wielu takich bohaterów. Pamiętajmy także o Aleksandrze Majewskim z miejscowości Zaręby Kościelne, który przez całą okupację ukrywał pięcioosobową żydowską rodzinę, czy o Annie Kuczyńskiej, która przez trzy lata pomagała żydowskiemu małżeństwu. 

Zastępca burmistrza Ostrowi Mazowieckiej, Jolanta Zadroga, także zabrała głos, dziękując wszystkim, którzy zaangażowali się w upamiętnienie tych wyjątkowych osób.

- Spotykamy się dziś, aby oddać hołd ludziom, niezwykłym, ludziom, którzy w czasach pogardy, nienawiści potrafili zachować człowieczeństwo. "Zawołani po imieniu" to nie tylko tytuł. To zobowiązanie. Zobowiązanie, by pamięć, by przywrócić imiona tym, którym próbowano skazać na zapomnienie - powiedziała.

Reklama

Wiceburmistrz przypomniała o bohaterstwie Rodziny Ulmów z Markowej, którzy zostali zamordowani za ukrywanie Żydów, ale również zwróciła uwagę na historie osób, które, choć nie stały się symbolem narodowym, zasługują na pamięć i szacunek. 

Uroczystość zakończyła się złożeniem kwiatów przed przedstawicieli. 

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka