Potężny wypadek koło Kaszewca (zdjęcia)
Okoliczności wypadku nie są na razie jasne. Jak ustalił nasz reporter, kierowca ciężarówki, chcąc uniknąć zderzenia z jadącym z naprzeciwka oplem, zjechał do przydrożnego rowu. Nie wiadomo czy doszło do zderzenia obu pojazdów. Opel astra także zatrzymał się w przydrożnym rowie, po drugiej stronie jezdni, kilkadziesiąt metrów dalej.
Droga jest całkowicie zablokowana. W miejscu zdarzenia pracują policjanci z posterunku w Goworowie, wydziału ruchu drogowego oraz strażacy. Mundurowi kierują na objazdy. Czekamy na oficjalny komunikat policji na temat tego zdarzenia.
Aktualizacja
Znamy już wstępne ustalenia policjantów na temat wypadku w Kaszewcu.
- Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy kierowca opla, 35-letni mieszkaniec woj. podlaskiego, jadąc w kierunku Różana, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na przeciwległy pas ruchu, którym poruszała się ciężarowa scania. Oba pojazdy zatrzymały się w przydrożnych rowach - powiedział w rozmowie z serwisem "Moja Ostrołęka" rzecznik prasowy ostrołęckiej policji, asp. Tomasz Żerański.
Kierowca ciężarówki, 39-letni mieszkaniec powiatu wyszkowskiego, nie mógł wydostać się z pojazdu o własnych siłach. Pomogli mu w tym strażacy.
- Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu o dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Pozornie sucha jezdnia w mgnieniu oka może okazać się bardzo śliska, zwłaszcza w terenie leśnym. Odpowiednia prędkość i rozsądek za kierownicą pozwolą nam bezpiecznie dotrzeć do celu. Pieszym przypominamy o obowiązku noszenia odblasków - mówi asp. Żerański.
Zobacz zdjęcia w serwisie moja-ostroleka.pl






