Skocz do zawartości
Dzisiaj
19oikona pogody
Wspaniała jakość powietrza!
Jutro
20oikona pogody
PB956,70 złON6,95 złLPG3,30 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Reklama
Strona głównaAktualności

O Pileckich podczas "spaceru" (zdjęcia)

Wyświetleń: 1667
Już za kilkanaście dni w Ostrowi Mazowieckiej będzie można wziąć udział w rekonstrukcji ślubu Marii Ostrowskiej z Witoldem Pileckim. Uroczystość stała się tez okazją do wybrania tematu kolejnego "Spacerku po Ostrowi" z Ryszardem Ejchekrautem.

Tym razem ten znany miłośnik i znawca lokalnej historii pokazał nieznaną twarz rotmistrza Pileckiego i pochodzącej z naszego miasta rodziny jego żony.

Reklama
Słuchacze gawędy pana Ryszarda dowiedzieli się o nietypowych sposobie zdobywania miłości Marii Ostrowskiej. Młody Witold różnych szukał pomysłów, by pozbyć się konkurenta.

- Jak pisał syn Andrzej w swojej książce "Pilecki. Śladami mojego taty", rotmistrz uznał, że lotnik powinien latać, a nie pedałować. Zapłacił komuś, by zabrał rower i odstawił pięć kilometrów dalej, do jednostki konkurenta - opowiadał Ryszard Ejchelkraut.

Sposób okazał się skuteczny, bo spacer mocno ostudził zapędy lotnika. Pilecki zdobył miłość Marii pokazując również twarz romantyka. Obdarowywał ukochaną kwiatami.

- Przejeżdżał konno w pobliżu domu państwa Szukiewiczów, u których mieszkała, i przez otwarte okno wrzucał jej do pokoju bukiety kwiatów. Tak się ponoć wyćwiczył, że kwiaty lądowały zawsze na łóżku mamy - można przeczytać wspomnienia Andrzeja Pileckiego w książce "Pilecki. Śladami mojego taty".

Gdy Maria Ostrowska odwzajemniła uczucia późniejszego rotmistrza, doszło do ślubu. Pobrali się 7 kwietnia 1931 roku w Ostrowi Mazowieckiej.

Zobacz zdjęcia:
Spacerkiem po Ostrowi (21.04.2016)

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Wyszukiwarka