Osiem goli i remis na koniec sparingów. Małkinia II oraz Iskra Zaręby Kościelne dały mocny sygnał przed ligą
Po stronie MKS II Małkinia na listę strzelców wpisali się Dawid Siwiński, Oliwier Stepnowski, Hubert Budziszewski i Adrian Socik. W klubowym podsumowaniu podkreślono, że zespół częściej utrzymywał się przy piłce i miał więcej z gry, a sam mecz był bardzo emocjonujący. Największy niedosyt może zostać po końcówce, bo remis Iskra wyrwała praktycznie w ostatniej akcji spotkania. Mimo tego w Małkini zwrócono uwagę na ważny plus tego sparingu, na boisku pojawiło się aż 23 zawodników, w tym 11 młodzieżowców, co daje cenne minuty i dobry materiał na przyszłość.
Z perspektywy Iskry Zaręb Kościelne ten remis ma z kolei smak dobrze wykonanej pracy i charakteru pokazanego do samego końca. Klub zaznaczył, że był to ostatni sparing przed rundą wiosenną, a drużyna walczyła o każdy metr boiska od pierwszego do ostatniego gwizdka. Trener Kamil Małkiński dał szansę szerokiej kadrze, wystawiając aż dwie jedenastki, a końcowa determinacja przyniosła efekt w postaci gola na 4:4. Dla Iskry trafiali Piotr Kubat, Sebastian Wysiński, Krystian Kryński i Marcel Warych.
Ten sparing dobrze pokazał atuty obu zespołów. Małkinia II mogła być zadowolona z liczby zawodników, którym udało się dać wartościowe minuty, oraz z tego, że drużyna potrafiła kreować grę. Iskra dostała potwierdzenie, że ma charakter i umie reagować nawet wtedy, gdy mecz wymyka się z rąk. Remis 4:4 na finiszu przygotowań wygląda więc jak wynik, z którego obie strony mogą wyciągnąć coś wartościowego przed ligą.
Sparing
Rubinkowskiego 8, Ostrów Mazowiecka
27 marca, godz. 19:30
ISKRA Zaręby Kościelne - MKS II Małkinia 4:4
Bramki: Piotr Kubat, Sebastian Wysiński, Krystian Kryński, Marcel Warych - Dawid Siwiński, Oliwier Stepnowski, Hubert Budziszewski, Adrian Socik






