Skocz do zawartości
Dzisiaj
19oikona pogody
Zła jakość powietrza!
Jutro
19oikona pogody
PB957,80 złON8,98 złLPG3,25 zł
Skrót dnia Wideo Zdjęcia Reklama Redakcja
Strona głównaSport

MKS Małkinia dobrze weszła w mecz, ale po przerwie Sęp przejął kontrolę

Wyświetleń: 1373
MKS Małkinia dobrze weszła w mecz, ale po przerwie Sęp przejął kontrolę
MKS Małkinia wróciła z Żelechowa bez punktów, choć pierwsza połowa długo dawała nadzieję na korzystny wynik. Zespół z powiatu ostrowskiego potrafił odpowiedzieć na dwa ciosy gospodarzy i do przerwy utrzymał remis. Po zmianie stron więcej argumentów było już po stronie Sępa, który odskoczył i sięgnął po wygraną.

Fot. Facebook / MKS Małkinia.

Reklama

Spotkanie zaczęło się od prowadzenia gospodarzy. W 9. minucie do siatki trafił Szymon Kryczko, ale Małkinia szybko pokazała, że nie zamierza oddać pola. Już w 13. minucie wyrównał Kacper Różański, a w 24. minucie ten sam zawodnik znów znalazł drogę do bramki i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Małkinia miała więc bardzo dobry fragment i potrafiła odwrócić losy meczu jeszcze przed przerwą.

Gospodarze zdołali jednak odpowiedzieć przed zejściem do szatni. W 33. minucie drugiego gola zdobył Szymon Kryczko i po pierwszej połowie na tablicy był remis 2:2. Dla Małkini był to sygnał, że mimo trudnego wyjazdu zespół potrafi być groźny i skuteczny.

Po zmianie stron mecz zaczął układać się lepiej dla Sępa. W 58. minucie gospodarze zdobyli trzecią bramkę za sprawą Sebastiana Wdowiaka. Sześć minut później prowadzenie podwyższył Hubert Król, a w 68. minucie piąte trafienie dołożył Michał Licbarski. Ten fragment okazał się decydujący dla końcowego rozstrzygnięcia.

Małkinia nie odpuściła do końca i jeszcze w końcówce potrafiła poprawić wynik. W 89. minucie do siatki trafił Jakub Kalbarczyk, ustalając rezultat spotkania. Ostatecznie zespół z Małkini przegrał, ale zostawił po sobie obraz drużyny, która w pierwszej połowie potrafiła narzucić swój rytm i do ostatnich minut szukała odpowiedzi.

Na uwagę zasługuje przede wszystkim występ Kacpra Różańskiego, który zdobył dwie bramki i był najskuteczniejszym zawodnikiem Małkini w tym spotkaniu. Dla gości to mecz, po którym można mówić o niedosycie po pierwszej połowie, ale i o konieczności szybkiego przejścia do kolejnego ligowego zadania.

Keeza Klasa Okręgowa
Chłopickiego 96, Żelechów
1 maja, godz. 12:00

Czytaj nas częściej w Google
DODAJ W GOOGLE

Sęp Żelechów - MKS Małkinia 5:3 (2:2)
Bramki: Szymon Kryczka (9', 33'), Sebastian Wdowiak (58'), Hubert Król (64'), Michał Licbarski (68') - Kacper Różański (13', 24'), Jakub Kalbarczyk (89')
Żółta kartka: Adrian Korgul
Sędziował: Dawid Ornoch

Sęp: Mateusz Bryl - Adrian Korgul, Hubert Król, Szymon Kryczka, Wojciech Piórczyński (Sebastian Wdowiak 46'), Michał Licbarski (Michał Zowczak 69'), Szymon Słyk, Krystian Dadas, Paweł Mazurek, Mikołaj Głodek (Szymon Kowalski 64'), Bartłomiej Wdowiak

MKS: Krystian Godlewski - Kacper Różański (Kacper Nowak 70'), Beniamin Bączyk, Maksymilian Obuchowski, Antoni Polak (Marcel Antoniak 70'), Jakub Kalbarczyk, Krystian Sadowski, Przemysław Maliszewski, Gabriel Adamski, Jan Kraszewski (Bartłomiej Pyśk 70'), Krystian Cichocki

Reklama

Powiązane tematy

Reklama

Polecane wiadomości

Reklama

Nasze podserwisy

Warto odwiedzić

Spotted Ostrołęka
Info Przasnysz

Wyszukiwarka