Mazda jechała zygzakiem. Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę
Dzięki szybkiej reakcji policjanta z Ostrowi Mazowieckiej prawdopodobnie udało się uniknąć niebezpiecznej sytuacji na drodze. Mł. asp. Piotr Szymborski, będąc poza służbą, zauważył kierowcę Mazdy, którego sposób jazdy wskazywał, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 30 sierpnia, wieczorem na terenie Ostrołęki. Mł. asp. Piotr Szymborski z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej miał tego dnia wolne. Jadąc ul. Mostową, zwrócił uwagę na kierującego Mazdą poruszającego się przed nim. Styl jazdy samochodu wzbudził podejrzenia policjanta. Mazda zjeżdżała na przeciwny pas ruchu, stwarzając zagrożenie dla kierujących jadących z naprzeciwka.
Policjant natychmiast zareagował.
- Policjant za pośrednictwem nr alarmowego 112 powiadomił o sytuacji ostrołęckich policjantów. Kontynuował jazdę za Mazdą obserwując jej kierowcę. Gdy samochód zatrzymał się na ul. Celulozowej policjant podbiegł do auta i zabrał kluczyki uniemożliwiając dalszą jazdę. Jednocześnie przekazał ostrołęckim policjantom informację o miejscu zatrzymania pojazdu. Od kierującego czuł silną woń alkoholu. Po przyjeździe na miejsce ostrołęckich policjantów ruchu drogowego, policjant zrelacjonował przebieg zdarzenia. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości potwierdziło przypuszczenia ostrowskiego dzielnicowego. Za kierownicą Mazdy siedział 52-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, który miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna miał też zatrzymane prawo jazdy - przekazała st. asp. Marzena Laczkowska, rzeczniczka prasowa KPP Ostrów Mazowiecka.
Dalsze czynności w sprawie kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości prowadzą ostrołęccy policjanci.






