Karnawałowa noc pełna masek, muzyki i dobrej energii (zdjęcia)
Nie zabrakło konkursu na najciekawszą stylizację, który wywołał sporo emocji i gromkie brawa publiczności. Nagrodę za najlepszy strój otrzymała pani Zosia, wyglądająca tak, jakby żywcem przyjechała prosto z Dzikiego Zachodu. Kowbojski kapelusz, frędzle i pewny krok zrobiły swoje.
Wśród panów bezkonkurencyjny okazał się pan Sebastian – elegancki, tajemniczy i blady jak noc. Wiele osób żartowało, że to potomek samego Hrabiego Drakuli, który na jeden wieczór postanowił odwiedzić Ostrów Mazowiecką. Oboje otrzymali vouchery na walentynkowy seans dla dwojga w Kinie Ostrovia.
– Chcieliśmy stworzyć wydarzenie lekkie, radosne i dostępne dla każdego. I patrząc na parkiet pełen uśmiechniętych ludzi, możemy powiedzieć, że to się udało – podsumował wicedyrektor MDK, Piotr Skowroński. – Takie spotkania budują wspólnotę i pokazują, że potrafimy razem dobrze się bawić. Energia uczestników nie słabła do ostatniego utworu. Wieczór w Starej Elektrowni był dowodem na to, że karnawałowa tradycja w nowoczesnym wydaniu ma się w Ostrowi Mazowieckiej naprawdę dobrze. Organizatorem wydarzenia był Miejski Dom Kultury w Ostrowi Mazowieckiej.
Fot. MDK Ostrów Mazowiecka












