Ekipa OKKK walczyła w Chinach. Ale zdobyli medali!
Organizacja IKA KYOKUSHINRYU była organizatorem imprezy sportowej, która przejdzie do historii jako niesamowite doświadczenie sportowe młodzieży z wielu zakątków świata. W stawce pojawili się przedstawiciele Ostrowskiego Klubu Karate Kyokushin.
Imprezę zorganizowano w Chinach w Tianjin, przepięknym portowym mieście około 150 km od Pekinu. W zawodach wystartowało 500 zawodników z: Chin, Japonii, Kazachstanu, Azerbejdżanu, Nepalu, Iranu, Singapuru, Rosji, Włoch, Emiratów Arabskich, Indii, Pakistanu, Seszeli, Filipin, Tajlandii, Birmy i oczywiście Polski.
Nasz kraj reprezentowało 14 zawodników trenujących w Ostrowskim Klubie Karate Kyokushin. Zawodnicy rywalizowali w pełnej formule z mocnymi technikami. Dodatkowo rozegrano konkurencje seniorskie kumite kobiet, kata, kumite senior +35 lat.
- Nasi zawodnicy pokazali się z bardzo dobrej strony. Stoczyli świetne walki, zdobywając dziewięć pucharów. Należy zaznaczyć, że musieli walczyć w kategoriach licznie obsadzonych (16-20 zawodników) - mówi Radosław Grabowski, szkoleniowiec naszych.
W kategorii 10-11 lat Michał Księżopolski wywalczył brąz, w kategorii 12-13 lat Damian Cymerman trzecie miejsce. W grupie 14-15 lat Paweł Siwiak sięgnął po złoto w kata oraz brąz w kumite. Adam Kwasiborski wywałczył srebro, zaś Franciszek Dorosz trzecie miejsce.
Wśród seniorek Ewa Pasek wywalczyła srebro w kata i srebro w kumite, Maciej Grabowski w gronie seniorów sięgnął po brąz w kata.
- Sukces był niespodziewany, ale trzeba zaznaczyć, że zabraliśmy zawodników, którzy mają w swoim dorobku bardzo dużo dobrych wyników na wielu turniejach. Pozostali zawodnicy stoczyli przynajmniej po jednej wygranej walce. Wśród nich byli: Emilia Gumowska, Gabriela Iwanowska, Adam Rostkowski, Alan Słoniewski, Piotr Księżopolski (dwie wygrane walki), Aleksander Prokopczuk i Przemysław Wielądek - dodaje.
Jeśli chodzi o doświadczenia pozasportowe to przeba przyznać że Chiny robią ogrone wrażenie. Wszystko jest dwa albo trzy razy większe niż w Polsce. - Nowoczesne 30-piętrowe bloki, ogromne budynki publiczne, wspaniałe atrakcje turystyczne robią ogromne wrażenie. Korzystając z okazji byliśmy przy Wielkim Chiński Murze, Świątyni Siedmiu Niebios oraz w Zakazanym Mieście. Byliśmy również na znanym na całym świecie szklanym moście wiszącym nad 200-metrową przepaścią - kończy Grabowski.